Zmiana pracy a urlop – co dalej z niewykorzystanym urlopem?

0
260

W ciągu kolejnego roku pracy pracownikowi przysługuje 20 lub 26 dni urlopu, do których prawo nabywa z dniem 1 stycznia. Jeśli staż pracy – wraz z zaliczanymi okresami nauki – wynosi mniej niż 10 lat, wówczas pracownik otrzymuje 20 dni urlopu. Przy stażu wynoszącym co najmniej 10 lat pracownik ma do wykorzystania 26 dni urlopu. Prawo do wypoczynku jest niezbywalne, tj. pracownik nie może zrzec się urlopu, a pracodawca nie może zaproponować w zamian ekwiwalentu. Istnieje jednak jeden wyjątek od tej zasady – pracownik może odebrać pieniądze za niewykorzystany urlop wówczas, gdy dochodzi do ustania stosunku pracy. A jak zmiana pracy wpływa na urlop? Czy wolne dni przepadają, a może pracownik odbierze je u nowego pracodawcy?

Jak rozliczyć urlop przy zmianie pracy?

sense-3277815_1280Co do zasady, pracownik przed rozwiązaniem stosunku pracy powinien odebrać urlop przysługujący mu za przepracowany okres. Tym samym stosujemy tu zasadę proporcjonalnego naliczania urlopu. Przykładowo, pracownik X z dziesięcioletnim stażem pracy rozpoczyna nową pracę z dniem 1 października 2018, a poprzednią kończy w dniu 30 września 2018. Przysługuje mu urlop w wymiarze 26 dni. W tej sytuacji w „starej” pracy ma do odebrania 26/12 x 9 (liczba przepracowanych miesięcy w roku), co daje 19,5 (po zaokrągleniu 20 dni).

Gdy następuje zmiana pracy, a urlop nie został jeszcze wykorzystany, pracodawca ma dwa rozwiązania. Jeśli nasz pracownik X zdążył odebrać np. 10 dni z 20 przysługujących, wówczas resztę może wykorzystać podczas dwutygodniowego okresu wypowiedzenia. Pracodawca może również wypłacić pracownikowi ekwiwalent za niewykorzystane dni wolne. Gdy termin ustania stosunku pracy nie pozwala wybrać całego przysługującego urlopu, wówczas pracodawca może zastosować oba rozwiązania. Przykładowo, jeśli okres wypowiedzenia kończy się za 3 dni, ale pracownikowi zostało 5 dni urlopu, wówczas pracodawca może wysłać pracownika na 3 dni urlopu i za pozostałe 2 dni wypłacić ekwiwalent.

Zmiana pracy a urlop – czy „stary” urlop przechodzi do nowego miejsca pracy?

Przed ustaniem stosunku pracy dotychczasowy pracodawca powinien udzielić pracownikowi urlopu naliczonego proporcjonalnie albo wypłacić ekwiwalent pieniężny. Wynika z tego, że pracownik nie może „zabrać” starego urlopu do nowego miejsca pracy. Po rozliczeniu starego urlopu, nowy również zostanie naliczony proporcjonalnie. Jeśli zatem pracownik X do końca września odebrał 20 dni, po zmianie pracy pozostało mu 26/12 x 3 = 6,5, po zaokrągleniu 7 dni. Jednak wówczas łączny wymiar urlopu przekracza 26 dni, dlatego u nowego pracodawcy pracownik będzie miał do odebrania tylko 6 dni.

Bywa jednak, że zmiana pracy nie była zaplanowana i pracownik wybrał więcej dni urlopu, niż przysługuje mu za przepracowane miesiące. Przykładowo, pracownikowi X przysługuje 20 dni za 9 miesięcy pracy, ale zdążył wykorzystać  już 22 dni. W tej sytuacji po zmianie pracy urlop ulegnie skróceniu o 2 dni, czyli pracownik będzie mógł odebrać tylko 6-2 = 4 dni.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ